Największym problemem społecznym II RP było wielonarodowe społeczeństwo. Polacy stanowili 69% całej populacji, a reszta składała się z Ukraińców, Żydów, Białorusinów i Niemców. Często różne narodowości były do siebie nieprzyjaźnie nastawione. W Polsce nadal brakowało robotników pomimo rozwoju przemysłu, natomiast chłopów dalej było najwięcej. Dużym problemem była także niechęć do narodu żydowskiego.
Polska władza prowadziła politykę asymilacji. Próbowano polonizować słowiańskie mniejszości, co jednak nie przyniosło pożądanych skutków.