– Rachelo! Nie uwierzysz, co się stało! – zawołałem, ledwie przekroczywszy próg domu.
– Cóż takiego, drogi mężu? – zapytała. Wydała się ciekawa.
– Nasz pan wyjechał dzisiaj w długą podróż i rozdał nam swój majątek. Jako najzdolniejszy z jego sług, otrzymałem 5 talentów. – odpowiedziałem, wyciągając w jej stronę dłoń z połyskującymi monetami.
– To wielka kwota – powiedziała, łapiąc się za głowę. Jej oczy rozszerzyły się ze zdumienia, a wzrok utkwił w złotych monetach – co zrobimy z tak wielką kwotą?
– Dobre pytanie – odpowiedziałem cicho, marszcząc brwi.
– Jak myślisz, czego oczekuję od ciebie nasz pan? – spytała, kładąc mi dłoń na ramieniu.
– Nie wiem… powiedziałem, wolno przeciągając sylaby… i nagle zrozumiałem, co powinienem zrobić – Myślę, że pan nieprzypadkowo obdarzył mnie taką kwotą. Jestem przecież jego najlepszym sługą. Powinienem zainwestować te pieniądze, a kiedy nasz powróci, przekaże mu wszystko, co zarobiłem — dodałem z satysfakcją. Zobaczyłem, że na twarzy mojej żony pojawił się delikatny uśmiech.
– Wiedziałam, że znajdziesz właściwe rozwiązania, jestem też pewno, że zwiększysz majątek ofiarowany ci przez pana! – entuzjastycznie zawołała Rachela.
Zadanie polega nas stworzeniu dialogu, w którym wcielamy się w narratora pierwszoosobowego.