Scrooge spojrzał w oczy Małego Księcia i rzekł: - Kiedyś nienawidziłem świąt Bożego Narodzenia. Nie obchodził mnie fakt, że ten czas powinno się spędzać z bliskimi, dzieląc się opłatkiem i radością. Zresztą, jakimi bliskimi? Wtedy moją jedyną rodziną były pieniądze.
– Co wpłynęło na zmianę pana postawy? – zapytał z ciekawością Mały Książę.
– W ostatnie święta odwiedziły mnie wyjątkowe istoty. Były to duchy przeszłych, obecnych i przyszłych świąt. Pierwszy pokazał mi, jak spędzałem święta w przeszłości. Kolejny uzmysłowił mnie, jak strasznie wygląda moje obecne życie. Na koniec ostatni z duchów pokazał mi… moją śmierć. Dlatego postanowiłem się zmienić, by do tego nie dopuścić.
– Brzmi to strasznie… ale wszystko skończyło się dobrze?
– Tak – wymamrotał w zamyślenie Ebenezer.
– Sam zdecydował się Pan na samotność. Znam to uczucie – kiedy postanowiłem opuścić moją planetę, cierpiałem z powodu braku towarzystwa i bratniej duszy. Dopiero kiedy spotkałem lisa, zrozumiałem, czym jest prawdziwa przyjaźń. Już teraz wiem, że relacje z innymi są cenniejsze niż….
– Wszystkie skarby świata – dokończył starszy mężczyzna z uśmiech.
– Lepiej bym tego nie ujął – ze śmiechem zawołał Mały Książę.
Przygotuj dialog, dotyczący wymiany doświadczeń między Scrooge’em a Małym Księciem.