Postawa matki bohaterki wobec narzeczonej byłego męża była przyjacielska. Kobieta przyjęła ją bardzo serdecznie i próbowała z nią miło rozmawiać. Zachowywała się tak, żeby dodatkowo nie zniechęcać córki do Klaudii, a tym samym nie wpływać negatywnie na relacje dziewczynki z ojcem.