Tematem rozmowy rodziców było to, że Jan Kochanowski śnił. Wspomnieli o córce, gdy zaczął opowiadać swój sen. We śnie przyszła do niego dziewczynka, jak żywa, już biegła, żeby się przytulić, ale żona go obudziła. Potem do ich posiadłości zajechał niezwykły gość, który zacytował tren Jana. Wydało mu się to dziwne, ponieważ nikomu o tym nie powiedział. Przybysz przedstawił się jako anioł poezji polskiej, powiedział, że to właśnie Kochanowski ją zapoczątkował. Poinformował go, iż Bóg mu zwróci Urszulkę, ponieważ się już wiele wycierpiał. Warunkiem jest to, że odda treny, ponieważ nie będą już potrzebne.
Powiedz, co było tematem rozmowy rodziców. Dlaczego przypomnieli sobie o córce? Opowiedz sen Kochanowskiego. Czego on dotyczył? Kiedy się skończył?