1. Nuda pojawia się, gdy brakuje nam innych ludzi, którzy są dla nas „lustrami” potwierdzającymi nasze istnienie (wtedy pojawia się trwoga, a w wersji potocznej – nuda).
2. Nuda wynika z rozdzielenia myśli od zewnętrznego środowiska – człowiek zostaje „przyklejony” do własnych myśli i ma poczucie, że mija się z wydarzeniami (a nawet z życiem).
Autor pokazuje nudę jako skutek samotności (nie ma „luster”, czyli ludzi, którzy dają nam poczucie bycia zauważonym) oraz jako skutek ucieczki uwagi od świata (myśli nie są przy tym, co się dzieje, tylko krążą w głowie).