Reżyser wykorzystał motyw robienia zdjęć do przedstawienia bohaterów, na samym początku wszyscy przedstawiciele świata realnego pojawiają się na zdjęciach i od razu wprowadzono dialogi, w celu scharakteryzowania bohaterów (w dramacie Wyspiańskiego mają miejsce później). Aparat skierowany jest na widza – włącza nas to we wspólnotę gości weselnych. Ponadto aparat sugeruje motyw upamiętniania, wspólnego fotografowania się – podobnie jak to się dzieje współcześnie na weselach. Wystrój domu jest zgody z wizją Wyspiańskiego, na ścianach widać obrazy, m. in. Matki Boskiej. Stół w spektaklu jest miejscem rozmów i spotkań bohaterów, jest na nim wódka, ale nie jest (jak w didaskaliach Wyspiańskiego) suto zastawiony.
Adaptacja teatralna to przystosowanie tekstu dramatu do wystawienia go na scenie. Wesele w reżyserii Wawrzyńca Kostrzewskiego zostało uzupełnione o wątki współczesne, reżyser rozszerzył także inscenizację na inne plany niż bronowicka chata. Ciekawostką jest, że Daniel Olbrychski, grający rolę Wernyhory, wcześniej w 1973 roku zagrał Pana Młodego w filmie Wesele Andrzeja Wajdy.