Jest rzeczą oczywistą, iż nie można mieć równocześnie pełnej wolności i pełnego bezpieczeństwa. Ludzie zrzekają się części swojej wolności, w zamian za ochronę (zapewnianą przez państwo). Bez takowego protektoratu, bez zapewnienia zewnętrznego źródła prawa, które obowiązywałoby wszystkich ludzi z danego społeczeństwa, jednostki pozostawałyby w ciągłej walce ze wszystkimi innymi – nie byłoby bowiem prawa, które regulowałoby kwestię przestępstw, własności prywatnej itd., a więc z pełną wolnością wiązałby się całkowity brak zasad, tak więc byłby to chaos.
Umowę, na podstawie której wymieniano część wolności w zamian za bezpieczeństwo, wielu filozofów nazywało „umową społeczną”. Najpopularniejszymi filozofami, zajmującymi się teoriami takowych umów, byli T. Hobbes, J.J. Rousseau oraz J. Lock.