Według Hobbesa człowiek jest z natury egoistą, troszczącym się wyłącznie o własne dobro. Konsekwencją takiego podejścia jest powstanie społeczeństwa, w którym każdy pozostaje w stanie ciągłej walki z wszystkimi innymi jednostkami, jako że każda z osobna dba tylko o siebie. Tacy ludzie są absolutnie wolni, jednakże żyją w ciągłym strachu i niepokoju, z obawy przed innymi. Aby zakończyć takową wojnę, jednostki decydują się na poświęcenie części swojej wolności, w zamian tworząc państwo, w którym już obowiązują wszystkich określone prawa, gwarantujące względnie spokojne egzystowanie w społeczeństwie.
Przykładowe rozwiązanie: Uważam, iż wizja Hobbesa jest całkiem spójna i logiczna. W ciekawy oraz przekonujący sposób filozof stara się wytłumaczyć powstawanie i zawiązywanie pierwszych społeczności. Należy jednak pamiętać, iż sam Hobbes podkreślał, że takowy „stan natury”, w którym ludzie toczyli nieustanną wojnę, prawdopodobnie nigdy nie istniał, a został przez filozofa jedynie wymyślony na potrzeby swojej teorii umowy społecznej.
Umowę, na podstawie której wymieniano część wolności w zamian za bezpieczeństwo, wielu filozofów nazywało „umową społeczną”. Najpopularniejszymi filozofami, zajmującymi się teoriami takowych umów, byli T. Hobbes, J.J. Rousseau oraz J. Lock.