Wielki Kryzys, który wybuchł w latach 30. XX wieku, miał swoje źródło w Stanach Zjednoczonych, ale jego skutki odczuwano na całym świecie. Przed kryzysem gospodarka USA była w fazie „boomu”, a nastroje były optymistyczne. Ludzie chętnie inwestowali w nieruchomości, a banki udzielały dużych kredytów na zakup nieruchomości. W 1928 roku jednak pojawiły się pierwsze oznaki spowolnienia gospodarczego, a w 1929 roku nastąpił gwałtowny kryzys na giełdzie papierów wartościowych w Nowym Jorku. W ciągu kilku dni wartość akcji spadła o miliardy dolarów.
Wielu ludzi inwestujących w akcje straciło wszystko, co doprowadziło do. Banki, które udzielały kredytów na zakup nieruchomości, zaczęły je odzyskiwać, co powodowało gwałtowny spadek i jeszcze większą utratę wartości kredytów hipotecznych. Wielu ludzi utraciło swoje mieszkania, co spowodowało eskalację bezrobocia i brak pieniędzy w obiegu.
Skutki kryzysu rozprzestrzeniły się na cały świat, ponieważ wiele krajów było zależnych od eksportu do Stanów Zjednoczonych. Wielu producentów i sprzedawców zaczęło odczuwać brak popytu na swoje produkty, co prowadziło do spadku produkcji i bezrobocia. Wiele krajów zaczęło tracić zaufanie do swoich walut i do banków, co doprowadziło do dalszego pogarszania się sytuacji gospodarczej.