Ministerstwo Przemysłu Lekkiego, zdaniem autorki, zapomniało zaplanować produkcję tkanin potrzebnych do wyrobów odzieży dziecięcej.
Autorka wystąpienia zarzuca Ministerstwu Przemysłu Lekkiego, że jego pomyłki w planowaniu produkcji owocują brakiem odpowiednich ubrań dla dzieci. Zimą są dostępne sandały – ale wtedy są niepotrzebne, natomiast latem – kiedy są potrzebne – nie ma ich.