Tematem przypowieści jest nieprzygotowanie i brak rozsądku. Inny tytuł, który mógłby pasować do tematu to np. „Być gotowym na niespodziewane”.
Panny występujące w przypowieści czekały z lampami oliwnymi na pana młodego, połowa z nich nie zabrała ze sobą zapasowej oliwy do lamp. Gdy zaczęły gasnąć, poszły kupić oliwę, jednak wtedy przyszedł pan młody i wpuścił na ucztę weselną tylko te panny, które dalej czekały, a tamte nie mogły wejść. Przypowieść mówi o braku rozsądku i nieroztropności.