Przypowieść napomina, żebyśmy nie troszczyli się tylko o sprawy materialne, ponieważ nie wiemy, kiedy odejdziemy z tego świata, a wtedy nic ze sobą nie zabierzemy.
Przypowieść o bogaczu: Rolnikowi udały się plony, więc kazał wybudować większe spichlerze i zamierzał nie pracować przez lata. Bóg odezwał się do niego, mówiąc, że jeszcze tej samej nocy umrze, i co wtedy zrobi ze swoim majątkiem. Będzie zgubiony, bo nie dbał o duszę, tylko o ciało.