– Co powiesz na to, byśmy zjedli tę tabliczkę czekolady, zamiast iść na obiad do stołówki? Na pewno będzie nam bardziej smakować niż dzisiejsze krokiety!
– Myślę, że to nie jest najlepszy pomysł. Szybko zrobilibyśmy się wtedy głodni. Ja pójdę na krokiety, a czekoladę chętnie zjem z Tobą na deser.
Namawiając kogoś do czegoś, używamy sformułowań przedstawiających odpowiednie do tego argumentu, natomiast odmawiając czegoś, uprzejmie to wyrażamy i uzasadniamy naszą decyzję.