„Oto Herkules, jakże odmienny od tego niesmacznego wizerunku nagiego osobnika z przerostem mięśni, wywijającego maczugą. Ot, mała, zwarta postać, tak bardzo na miejscu, w wielkomiejskim ubraniu i z wąsem – wąsem o zapuszczeniu jakiego antyczny Herkules nie mógłby nawet marzyć, wąsem wspaniałym, a zarazem wyszukanym”.
Poirot uważał swojego mitologicznego imiennika za umięśnionego i półnagiego osobnika, któremu z pewnością brakowało inteligenci, z której słynął detektyw.