Tylko cztery z czternastu dzielnic ówczesnego Rzymu uniknęły zniszczeń, trzy zostały kompletnie pochłonięte przez ogień, zaś kolejnych siedem zostało poważnie zniszczonych. W początkach naszej ery Rzym był nawiedzany przez pożary wielokrotnie. Nie jest do końca jasne, jak wybuchł pożar – czy był to wypadek, czy też celowe podpalenie. Istnieje jednakże wiele niepotwierdzonych teorii, zakładających udział ówczesnego cesarza Imperium – Nerona – w podpaleniu Rzymu (umyślnego bądź też przypadkowego).
Wedle jednej z teorii, zmotywowany pragnieniem zniszczenia miasta, Neron potajemnie wysłał swoich ludzi, którzy udając pijanych podpalili miasto. Cesarz obserwował pożar ze swego pałacu na Palatynie, śpiewając i grając na lirze.