Wisława Szymborska – „Życie na poczekaniu”
Czesław Miłosz – „Traktat moralny”
Zbigniew Herbert „Pan Cogito o postawie wyprostowanej”
Tadeusz Różewicz – „Jak dobrze”
Wiersz „Jak dobrze” Tadeusza Różewicza składa się z trzech czterowersowych strof o nieregularnej liczbie sylab. Utwór reprezentuje lirykę bezpośrednią. Charakterystyczną dla poezji Różewicza cechą, którą dostrzegamy w utworze, jest brak rymów. Wiersz podejmuje problematykę egzystencjalną, opowiada o niepewności związanej z kruchością i ulotnością świata. Podmiot liryczny podziwia przyrodę, jej proste twory i najbardziej prymitywne zjawiska. Jest to związane z kontekstem wiersza, czyli powrotem do zwykłego życia po doświadczeniach wojennych poety. Tytuł wskazuje na ulgę związaną z tym, że wojna nie zniszczyła świata w całości, że istnieje szansa na powrót do codzienności i prostych życiowych radości.
Z uwagi na traumatyczne doświadczenia pierwszej i drugiej połowy XX wieku w twórczości wielu poetów pojawiają się wątki filozoficzne związane między innymi z moralnością i kruchością istnienia. Wielu poetów było biernymi lub czynnymi uczestnikami m.in. II wojny światowej (np. Tadeusz Różewicz walczył w oddziałach partyzanckich w czasie okupacji).