Metafora porusza problem istnienia grup społecznych godzących w powszechnie przyjęty ład i porządek. Są to „złe owieczki”, które muszą być trzymane na wodzy.
W metaforze ludzie są przedstawieni jako stado owiec. Nad nimi czuwają pasterze, czyli przedstawiciele duchowieństwa. Przy pasterskie z kolei to władze świeckie.