Uważał, że sprzedaż odpustów jest niewłaściwa i każdy chrześcijanin ma prawo otrzymać odpuszczenie grzechów bez kupowania odpustów. Właściwszym działaniem jest pomoc ubogim niż kupno odpustów.
W teologii odpust oznacza darowanie kary za grzechy – wymaga on zwykle wykonania określonych działań. W czasach Lutrach doktryna dotycząca ich przyznawania została tak uproszczona, że zaczęto handlować listami odpustowymi – jedną z osób, trudniących się tym zajęciem był wędrowny kaznodzieja Jan Tetzel. To zniesmaczyło Lutra i spowodowało jego stanowczą reakcję.