Chłopakiem Alicji był Robert – przystojny i wrażliwy nastolatek, utalentowany muzyk. Robert pochodzi z tej samej miejscowości, co dziadkowie bohaterki (Kruszyna).
Uczucie, łączące młodych, zostało wystawione na próbę, kiedy to Robert nie wiedział, jakim uczuciem darzy Alicję oraz Kasię, z którą to był na festiwalu, na którym dostał stypendium muzyczne.
Alicja w końcu pisze list do samej siebie i przyznaje w nim, że cieszy się, iż Robert w końcu przyznał się do swojego wahania, bo przecież ona też na początku miała wątpliwości, co do swoich uczuć.