Przykładowe rozwiązanie:
Umierające dziecko powinno przede wszystkim czuć, iż ma w nas oparcie – że może czerpać z nas siłę. Choć jest to niewyobrażalnie trudny, łamiący człowieka moment, nie można się przy takim dziecku załamywać. Nie oznacza to jednak, iż należy je okłamywać. Z umierającym dzieckiem powinno rozmawiać się poważnie, rzeczowo i szczerze, jednakże nie bez uśmiechu, ciepła i wesołości, mimo iż te przychodzą naprawdę ciężko cierpiącym bliskim.
Fryderyk z czasem zaczął zadawać Alicji dużo trudnych pytań, m.in. na temat życia po śmierci. Chłopiec zaczął zastanawiać się nad tymi aspektami egzystencji pod wpływem pielęgniarki Zosi, Alicja zaś miała coraz większe trudności z udzielanie chłopcu odpowiedzi na jego pytania.