Część opisująca naturę ma bardzo spokojny nastrój – odzwierciedlono w niej porządek, jaki panuje w przyrodzie. Nawiązuje to również do potrzeby zachowania harmonii między światem a duszą jednostki. Człowiek do pełnej homeostazy potrzebuje połączenia z naturą. Aby móc czerpać z jej dóbr, trzeba mieć spokojne wnętrze. Świadczy o tym wers: „Ale kogo gryzie mól zakryty, nie idzie mu w smak obiad obfity”. Utwór ten jest bardzo spójny, zarówno pod względem formalnym, jak i tematycznym – wiąże się z wpływem natury na wnętrze człowieka i myślą renesansową. Spokojny opis przyrody jest odzwierciedleniem tego, w jakim stanie powinna znajdować się ludzka dusza.
Renesansowa koncepcja godności człowieka: człowiek powinien żyć w zgodzie z naturą, żeby mieć spokojną duszę. Godność bywa definiowana jako świadomość własnej wartości jako jednostki ludzkiej, darzenie siebie należytym szacunkiem. Nie jest to jednak jedyne znaczenie tego słowa – nieco archaicznie pojawia się jako synonim nazwiska („Jaka jest pańska godność”) lub jakiegoś tytułu (np. szlacheckiego).