Elementy, które mają wydźwięk pozytywny to na przykład: „Będzie wesół, byś chciał i o wodzie, bo się czuje prawie na swobodzie”. Oznacza to, że niekoniecznie trzeba dóbr materialnych, by czuć się za życia szczęśliwie. Nie trzeba pić wina, żeby mieć wesołą, spokojną duszę. Innym optymistycznie nastrajającym cytatem jest: „Ale to grunt wesela prawego”. Negatywnie nacechowane słowa to z kolei: „Nie gardź moim chłodnikiem chruścianym”. To zdanie oznacza, żeby cieszyć się z prostych rzeczy i doceniać ich wartość. Analizując te dwie różne strony, można dojść do wniosku, że człowiek, który ma spokojną duszę, będzie szczęśliwy zawsze, niezależnie od tego, czy będzie bogaty, czy nie. Przeszkadzające w odnalezieniu spokoju ducha jest narzekanie.