W pewnym sensie Wokulski przeszedł przeobrażenie podobne do tej, jaką przechodzi bohater romantyczny. Stał się silniejszą osobowością, zdolną stawić czoła życiu. Po transformacji zdał sobie sprawę, że Isabella nie jest centrum jego świata i że może żyć bez niej. Według Tokarczuk, Łęcka nie była dla niego celem, ale wskazówką na drodze do zmiany, z czym ciężko się nie zgodzić.
Opisujemy przemianę Wokulskiego – od zakochanego na ślepo mężczyzny do mężczyzny, który umie żyć bez Łęckiej.