Wiedział, że wyznanie popełnionego czynu jest jedyną drogą do odkupienia win. Emocjonalne wahania Raskolnikowa są również pokazane poprzez ukazanie tła, na którym tka on swoje różne spekulacje. Ilustrują to fragment: „Za tydzień, za miesiąc będę mnie gdzieś wieźli więzienną karetką po tym samym moście; jakże wtedy spojrzę na ten kanał?", „Wszedł na plac Sienny. (...) Wszystko by oddał, żeby być sam, ale czuł, że ani jednej chwili nie wytrzyma w samotności".
Dany fragment musi ilustrować naszą wypowiedź, czyli musi przedstawiać emocje Raskolnikowa.