Poddaństwo osobiste chłopów względem szlachty powodowało, że mieli coraz mniej czasu na pracę we własnym gospodarstwie. To powodowało, że uzyskiwali tylko niewielkie zbiory wystarczające na zaspokojenie własnych potrzeb. Krajowy rynek wymiany handlowej kurczył się, co ograniczało wzrost zamożności miast. Prawo obowiązujące w Polsce zapewniało przywileje folwarkom szlacheckim i szlachcicom, ograniczało zaś prawa miast i ich przywileje gospodarcze. Ograniczenie prawa wychodu uniemożliwiało migrację chłopów do miast.
Zacofanie miast stało się w późniejszych latach problemem gospodarczym i społecznym Polski, ograniczającym jej rozwój.