Autor listu wiedział, że chrześcijanie uznają Jezusa za Boga, modlą się do niego, a także że zobowiązują się do przestrzegania przykazań.
Polityk nie wymienia przykazań dokładnie takich, jakimi my je znamy, jednak jego przykłady odwołują się do przykazań: nie kradnij, nie zabijaj (wspomniane w tekście rozboje), nie kłam i nie pożądaj żadnej rzeczy, która nie jest twoja.