A. Kniaziówna oczy ku górze wzniosła, bo wspomniała, że przecie jest ktoś na świcie, kto by przygarnął i użalił się, i obronił.
B. Będąc w Barze, wiedziała, że żyje, bo zaraz po wyjeździe Zagłoby doszło do jej uszu nazwisko pana Skrzetuskiego wraz z wieściami o zwycięstwach groźnego księcia.
C. Na Rzędzianie skóra zmieniła się w jaszczur, bo spodziewał się, że lada chwila zza załamu skały rozlegnie się wycie upiora lub wytoczy się jaki kształt szkaradny, a nieznany.
D. Obawiał się pan Zagłoba, ażeby Rzędzian nie wygadał się z czym niepotrzebnym, ale pokazało się, że szczwany jak lis pachołek tak się umiał obracać, że prawdę mówił tylko wtedy, gdy można ją było powiedzieć, i tym większą ufność ludzi zyskiwał.
E. Usłyszawszy te słowa i ujrzawszy znajomą twarz, kniaziówna przechyliła się jak kwiat podcięty, ręce jej opadły, oczy pokryły się frędzlistymi zasłonami i zemdlała.
Przecinkiem rozdziela się zdania współrzędnie złożone przeciwstawne i wynikowe.
Przecinkiem nie rozdziela się zdań współrzędnie złożonych łącznych i rozłącznych.
Zdanie podrzędne lub równoważnik zdania oddzielamy od zdania nadrzędnego przecinkiem.
Jeśli zdanie podrzędne lub równoważnik zdania są wplecione w zdanie nadrzędne, oddzielamy je od zdania nadrzędnego przecinkami z obu stron.