Syzyf został ukarany za swoją próżność. Przechwalał się swoimi bliskimi kontaktami z bogami. Pewnego razu zdradził na ziemi pewną ważną boską tajemnicę Zeusa i za karę został skazany na śmierć. Syzyf przechytrzył bożka śmierci i uwięził go na wiele lat, a sam ocalił życie. Za swoje czyny skazano go na wieczną pracę: wtaczanie kamienia pod górę. Niestety głaz wyślizguje się przed samym szczytem i trzeba od nowa wtoczyć go na górę.
Dla starożytnych ludzi kara Syzyfa miała być przestrogą, by szanować bogów i nie buntować się przeciwko nim.