Nie, ograniczenia praw dysydentów stały w sprzeczności do ideałów oświeceniowych, które naciskały na odchodzenie od uprzywilejowania Kościoła katolickiego i większej tolerancji w kwestiach religijnych.
Polska stała w tamtym czasie w opozycji do nurtów postępowych, które pojawiały się w zachodniej Europie.