Mazowsze wolne było od starć zbrojnych i pożogi, którymi ogarnięte były reszta kraju. W dodatku do Mazowsza przybyło wiele uchodźców, przez co kraj pełny był ludności.
W obliczu chwilowego wzrostu potęgi Miecław zdecydował spróbować osiągnąć władzę, do której jednak nie miał żadnych praw.