Do przyjęcia chrztu skłoniły Mieszka I zapewne względy polityczne – przyjęcie chrześcijaństwa oznaczało w średniowiecznej Europie podwyższenie prestiżu oraz statusu państwa i jego władcy, który stawał się równorzędnym partnerem dla innych krajów chrześcijańskich. Dobrowolny chrzest chronił także przed przymusową chrystianizacją kraju, a więc wrogą napaścią i zniszczeniami, jak również umacniał wewnętrzną pozycję i legitymizował władcę. Nie do pominięcia jest też wpływ na tę decyzję żony Mieszka – czeskiej księżniczki Dobrawy. W wyniku przyjęcia chrześcijaństwa Polska na stałe dołączyła do kręgu kultury zachodniej. Pomimo tego, że proces chrystianizacji całej ludności był powolny, awans cywilizacyjny był szybko zauważalny – za sprawą przybycia do kraju wykształconej hierarchii i administracji kościelnej.
Chrzest był kluczowym wydarzeniem w historii Polski – pozwolił na zaistnienie kraju jako równorzędnego partnera na arenie europejskiej i dołączenie do zachodniego kręgu kulturowego – pomimo skąpych źródeł, podejrzewamy, że Mieszko dostrzegał te korzyści.