Liberałowie mieli pozytywny stosunek do tego procesu. Uważali, że rozwój przemysłu i wolny rynek przyczyniają się do wzrostu gospodarczego, bogacenia się społeczeństwa i osobistej swobody jednostki.
Socjaliści mieli negatywny stosunek i krytykowali industrializację, widząc w niej źródło wyzysku robotników, nierówności społecznych i alienacji. Dążyli do stworzenia systemu, w którym praca i bogactwo byłyby bardziej sprawiedliwie rozdzielane, a robotnicy mieliby większy wpływ na procesy produkcyjne.
Liberałowie w okresie industrializacji pozytywnie oceniali rozwój przemysłu jako źródło wzrostu gospodarczego i indywidualnej wolności, podczas gdy socjaliści krytykowali go za wyzysk i nierówności społeczne, dążąc do większej sprawiedliwości społecznej i równego podziału bogactwa.