Przyszłością globu ma być światowa współpraca burmistrzów, zarządzających samorządami, które – według amerykańskiego politologa – dużo lepiej radzą sobie z problemami, którym ulegają państwa narodowe.
„Amerykański politolog Benjamin Barber, autor książki »Gdyby burmistrzowie rządzili światem«, przekonuje, że problemy świata są zbyt skomplikowane, żeby mogły sobie z nimi poradzić państwa narodowe. Samorządy potrafią to lepiej, a światowa współpraca burmistrzów to przyszłość globu”.