Okupantom na zniszczeniu inteligencji zależało przede wszystkim z tego powodu, że elity intelektualne mogły służyć za autorytet dla mas i powodować bunty oraz mądrze organizować Polaków. Innym powodem było to, że niewykształcone społeczeństwo łatwiej jest kontrolować za pomocą propagandy.
6 listopada 1939 r. Niemcy aresztowali w Krakowie 183 wykładowców, natomiast podczas „akcji AB” rozpoczętej w pierwszej połowie 1940 r. zamordowani zostali m.in. Janusz Kusociński, Maciej Rataj, Mieczysław Niedziałkowski. Lipcem 1941 r. we Lwowie rozstrzelano 45 osób a wśród nich Kazimierza Bartela i Tadeusza Boya-Żeleńskiego. Wielu polskich inteligentów zostało zamordowanych również przez Sowietów w zbrodni katyńskiej.