Na Syberię zsyłano Polki, które brały udział w powstaniu, ale także te, które wspierały powstańców – żony oraz narzeczone.
W tekście ukazana jest smutna historia Józefy Gudzińskiej, która za udział w walkach została zesłana na Syberię na 15 lat pracy w warzelni soli. Ciężka praca w warunkach wysoko stężonej solanki spowodowała kłopoty ze zdrowiem i przedwczesną śmierć dziewczyny – zmarła, mając 25 lat. Jej pogrzeb przybrał formę manifestacji.