Niemcy postawili na taktykę wojny błyskawicznej, masowo uderzając na określone miejsca od strony lądowej, morskiej i powietrznej. Zaatakowano Polskę z trzech stron: z północnego zachodu – Pomorze, z północy (Prusy Wschodnie) – Warszawa i południa oraz południowego zachodu – centralna Polska. Z kolei Sowieci skierowali woje siły na całej szerokości granicy z Polską. Kierowali się na Lwów, Grodno i centralna część kraju.
Atak na Polskę z dwóch stron zniszczył plany obrony kraju. Po agresji ze strony ZSRR Naczelny Wódz rozkazał odwrót żołnierzy na terytoria neutralne: Rumunia i Węgry. Następnej kolejności prezydent Mościcki, premier Sławoj–Składkowski i Naczelny Wódź przekroczyli rumuńską granicę. Do końca wierzono w pomoc ze strony sojuszników.