Rower w czasach okupacji był mało widoczny i mógł poruszać się po różnych drogach, był także świetnym środkiem transportowania towarów. Dzięki tym czynnikom popyt nieustannie rósł, a rowerów nie przybywało, przez co wzrastał popyt i ceny za używane pojazdy kołowe, co sprzyjało również kradzieże.
Niemiecka okupacja wyniszczała kraje od niej zależne i żyjące w nich społeczeństwa. Częstą sytuacją był popyt na określony towar, którego brakowało dla przeciętnych ludzi – brakowało nie tylko rowerów, ale także żywności czy rąk do pracy z powodu przymusowych zesłań robotników do Niemiec.