Rodzina w przyszłości z pewnością nadal będzie podstawową komórką społeczną, bo bez niej niemożliwym staje się zbudowanie społeczeństwa. Trudno sobie wyobrazić, aby wiele funkcji, które pełni, uległy znacznym modyfikacjom.
W dalszym ciągu musi istnieć funkcja prokreacyjna i ekonomiczna, żeby rodziły się dzieci i było możliwe ich utrzymanie. Ze względu na fakt, że rodzice coraz więcej pracują i jednocześnie potrzebują też czasu dla samych siebie, możliwe, że zmieni się funkcja opiekuńcza i wychowawcza.
Być może, żłobki zaczną przyjmować jeszcze młodsze dzieci – na przykład półroczne. Albo powstanie jeszcze inna instytucja, która będzie odciążać rodziców zaraz po narodzinach dziecka. Jeżeli tak się stanie, zmianie ulegnie również funkcja ekspresyjna, zapewniająca możliwość swobodnego wyrażania emocji wśród zaufanych, najbliższych ludzi.
Jeśli w rodzinie nie będzie silnych więzi, a wiemy, że już w niektórych komórkach społecznych jest ten problem, funkcja ta po prostu możeprzestać istnieć. Rodzina nie będzie mogła już jej spełnić. Ktoś również za rodziców będzie musiał przejąć rolę wpajania wartości, norm i postaw, żeby dzieci wiedziały, jak funkcjonować w społeczeństwie, jak nawiązywać relacje.
Myślę, że przemiany tego typu mogą dotyczyć w Polsce tylko dużych miast, gdzie jest łatwy dostęp do wszelkich instytucji, ludzie więcej zarabiają i żyją w ciągłym pędzie. W obszarach małomiasteczkowych i wiejskich, życie przeciętnej rodziny znacząco się nie zmieni w najbliższych latach, bo nie ma w nich takich możliwości.
Funkcje rodziny:
· Prokreacyjna – wydawanie na świat potomstwa i zapewnianie ciągłości pokoleń;
· Ekonomiczna – utrzymanie i zapewnienie dostępu do dóbr materialnych;
· Opiekuńcza – opieka nad dzieckiem;
· Wychowawcza – przygotowanie dzieci do życia w społeczeństwie;
· Ekspresyjna – realizowanie swoich potrzeb psychicznych;
· Seksualna – zaspokajanie potrzeb małżonków.