Polityka integracyjna może spowodować niezamierzone skutki w postaci wytworzenia „obcego” człowieka, którego „inność” jest podkreślana. Poza tym każda forma wskazująca na nierówne traktowanie może stygmatyzować te osoby i sprawiać, że stają się zależni od pomocy. Oznacza to, że polityka integracyjna może mimowolnie utrudniać wejście w społeczeństwo mniejszościom.
W polityce integracyjnej państwo akceptuje grupy etniczne, ale ich nie wspiera. Różnice kulturowe i etniczne należą do sfery prywatnej i nie wpływają na życie publiczne. Państwo dofinansowuje kursy językowe dla cudzoziemców.