Na podstawie mapy można stwierdzić, że najmniejszy przyrost naturalny obserwowany jest we wschodniej części Polski. Podobnie sytuacja wygląda przy granicy z Czechami oraz w Łodzi i jej okolicach. W dużych miastach przyrost naturalny jest mniejszy niż w powiatach je otaczających – taka tendencja panuje w prawie wszystkich większych miastach. Największy przyrost naturalny ma województwo małopolskie, wielkopolskie, podkarpackie i pomorskie.
Przyrost naturalny to różnica pomiędzy liczą żywych urodzeń a liczbą zgonów. Mały przyrost naturalny w dużych miastach i duży w okolicach miast świadczy o rozwoju strefy podmiejskiej, gdzie wyprowadzają się współcześnie młodzi ludzie.