Teoria fizjokratyczna, która pojawiła się w XVIII wieku we Francji, miała istotny wpływ na francuski absolutyzm. Fizjokraci byli jednymi z pierwszych ekonomistów, którzy twierdzili, że bogactwo narodów pochodzi z produkcji, a nie z handlu czy gromadzenia złota i srebra. Wskazywali na rolę rolnictwa jako źródła prawdziwego bogactwa, co było rewolucyjne w kontekście ówczesnej myśli ekonomicznej. Byli przeciwni ingerencji państwa w gospodarkę, zamiast tego argumentowali na rzecz „rządów natury” i wolnego rynku. Stanowiło to wyzwanie dla absolutystycznego modelu rządzenia, w którym monarcha miał nieograniczoną władzę. Ich idee były szczególnie wpływowe na myśl ekonomiczną Józefa II, który wprowadził reformy podatkowe i ekonomiczne zgodne z fizjokratycznym duchem.
Jednak we Francji ideały fizjokratyczne spotkały się z silnym oporem ze strony szlachty i innych grup społecznych, które czerpały korzyści z absolutyzmu. Wynikało to z faktu, że Francois Quesnay głosił podział społeczeństwa na trzy nowe klasy: właścicieli ziemskich, producentów/rolników i jałową, której działalność opierała się przetwarzaniu dóbr. Godziło to w interesy władcy i arystokracji, którzy wcześniej prowadzili gospodarkę odgórnie sterowaną. W rezultacie choć zachęcało do tego wiele czasopism i myślicieli, tylko niektóre z tych reform nie zostały w pełni zrealizowane.
Nazwa „fizjokraci” pochodzi od greckich słów physis (natura) i kratos (rządzić). Dosłownie oznacza to „rządy natury”. Fizjokraci wierzyli, że gospodarka powinna być regulowana przez naturalne prawa, a nie interwencje rządowe.