Kazimierz Wielki przybyszów przyjął z wielką gościnnością, zapewnił im wszystko czego mogli potrzebować. Najbardziej wystawnie przyjął władców, każdego z nich lokując w salach wawelskich. Mniej ważniejszych rangą ugościł w znamienitych gospodach i prywatnych domach, w których odbywały się także uczty. W ten sposób chciał pokazać swe bogactwo, potęgę i sympatię. Liczył, że w ten sposób uda się zawrzeć nowe sojusze.