Benedykt ucisza syna, ponieważ Andrzej i on dzielili wspólne marzenia i poglądy dotyczące szerzenia oświaty wśród wiejskich chłopów. Witold ironizuje w odpowiedzi na taką reakcję ojca, który przestał dobrze traktować swoich chłopskich sąsiadów, a ideały rozpuściły się na tle codzienności. I właśnie o to zdaje się oskarżać ojca Witold – o nie przestrzeganie własnych pierwotnych ideałów.
Zauważ, że ideały dzielenia się wiedzą z chłopami było poglądem, który Benedykt dzielił z własnym bratem. Po jego śmierci, Benedykt nie kultywował takiego rodzaju światopoglądu.