Leszek Biały tłumaczył papieżowi, że nie może wyruszyć na krucjatę do Jerozolimy, ponieważ jest za gruby, pije jedynie piwo (nie ma go w Palestynie) i nie byłby w stanie przywieźć ze sobą odpowiedniej liczby rycerstwa.
A. Z punktu widzenia papieża, argumentacja ta mogła się sprawdzić, ponieważ nie miał on bezpośredniego wglądu w to, czy książę krakowski pisze prawdę.
B. Z punktu widzenia towarzyszy księcia, argumentacja taka była przekonująca, ponieważ nie musieli oni na wiele miesięcy opuszczać rodzinnych stron, a wystarczyłaby krótka wyprawa na pogańskich Prusów.
C. Z punktu widzenia biskupa wrocławskiego, argumenty księcia nie były zapewne przekonujące, jednak rozumiał on potrzebę zażegnania pruskiego zagrożenia.