Zestawienie wizji opisanych w ostatniej strofie z obrazami budowanymi na początku wiersza sprawia, że utwór nabiera bardzo smutnego wydźwięku. Podmiot liryczny mimo wielkich chęci nie może zapomnieć o wojennym koszmarze. Te traumatyczne doświadczenia na zawsze zmieniły jego światopogląd. W tym kontekście wiersz Baczyńskiego jest pełen negatywnych emocji, bólu, rozgoryczenia, bezradności czy żalu.
Krzysztof Kamil Baczyński brał udział w Powstaniu Warszawskim.