Wymienione wartości w obliczu śmierci dzieci stają są obojętne, jakby nie zauważały rozgrywającego się dramatu. Kultura „na stronie stoi”, cywilizacja „cicho szepcze”, etyka „nie dziwi się wcale”, prawo jest bez znaczenia, podobnie jak racja, humanizm i rozwój. Wszystkie pojęcia „stoją tyłem […] wzdychają ojej ojej – jej jej jej”.
Ustawienia wartości od kultury do rozwoju informuje o ich ważności. Kultura jako pierwsza powinna „dojść do głosu”, jeżeli dziecko doświadcza krzywd. Kolejne pojęcia lub ludzie je reprezentujący powinni zareagować.
Szacuje się, że w samym obozie Auschwitz-Birkenau zginęło około 216 tys. dzieci.