Po pierwsze, ogromny wpływ miały gwałtowne przemiany historyczne: wojny światowe, rewolucje, rozwój miast i techniki. Człowiek miał poczucie, że świat przyspieszył, a dawne wartości i porządek przestały być pewne. Artyści zaczęli więc pokazywać czas jako coś niepokojącego, kruchego i związanego z przemijaniem.
Po drugie, ważne były nowe odkrycia naukowe i filozoficzne, zwłaszcza teoria względności Einsteina oraz refleksje filozofów nad subiektywnym przeżywaniem czasu. Coraz częściej dostrzegano, że czas nie jest tylko prostym, obiektywnym „zegarem”, ale może być odczuwany inaczej przez każdego człowieka.
Po trzecie, literatura i film zaczęły interesować się pamięcią, świadomością i psychiką bohatera. Twórcy pokazywali, że w ludzkim umyśle przeszłość, teraźniejszość i przyszłość często się mieszają. Dlatego w powieściach i filmach pojawiały się retrospekcje, przeskoki czasowe, strumień świadomości czy zaburzenie chronologii wydarzeń.
Można więc powiedzieć, że temat czasu pozwalał artystom XX wieku wyrazić doświadczenie nowoczesności: pośpiech, niepewność, przemijanie oraz skomplikowane życie wewnętrzne człowieka.