Historycy są ludźmi, którzy wychowali się w określonej społeczności oraz kulturze, a w związku z tym mają określone poglądy. Rewolucja francuska nie jest wydarzeniem jednoznacznym ideologicznie i istnieją grupy, które na niej zyskały oraz takie, które straciły. W zależności czy historyk ma poglądy bardziej prawicowe, czy lewicowe, liberalne czy konserwatywne, ma prawo do różnej interpretacji faktów historycznych.
Historia nie dzieje się w próżni, a ludzie nie są robotami. Proces wychowania w określonym miejscu o określonej kulturze wpływa na nasze poglądy. Rewolucja nie jest jednoznacznie dobra ani zła, stąd też historycy mogą mieć na jej temat różne opinie. Zależą one od osobistych przekonań danego historyka. Osoba bardziej liberalna, lewicowa będzie patrzeć na rewolucję bardziej przychylnym okiem, a osoba o poglądach bardziej konserwatywnych (katolickich), prawicowych będzie zapewne większym krytykiem rewolucji. Historia nie jest czarno-biała i każdy ma prawo do własnej interpretacji i oceny faktów historycznych. Naturalne jest, że te oceny się różnią w zakresie takim samym, w jakim różnią się ludzie oraz ich poglądy społeczno-gospodarczo-polityczne.