Ernst Jünger przedstawił iście makabryczny obraz ziemi niczyjej – łatwo było zabłądzić, toteż starano się oznaczać jakoś obszary, po których należało się poruszać, aby dojść do celu.
Ziemia niczyja znajdowała się nieustannie w ogniu, toteż żołnierze musieli znaczne odległości pokonywać czołgając się, nierzadko wśród trupów, którymi usłany był cały teren.
Śmierć była wszechobecna – żołnierze padali w biegu, staczając się do przydrożnych rowów, gęstych od trupów oraz cuchnących rozkładającymi się zwłokami. Na rannych nie zwracano uwagi, jako że każdy marzył tylko o tym, by jak najszybciej opuścić ten teren.
Ernst Jünger był niemieckim żołnierzem i pisarzem, który służył w pierwszej wojnie światowej. W jego wspomnieniach „Krwawa ziemia” opisuje on swoje doświadczenia jako żołnierza na froncie zachodnim. Ukazuje tam ziemię niczyją jako symbole niekończącej się wojny i okrutnej natury człowieka.